Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kolzwer205 z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 50342.36 kilometrów. Jeżdżę z prędkością średnią 19.40 km/h i się wcale nie chwalę.

Moja statystyka z poprzednich lat przed założeniem konta na bikestats (jeździłem już dużo wcześniej, jednak dzienne dystanse zacząłem notować dopiero od 2007 roku):
- rok 2007: 879,9 km
- rok 2008: 916,9 km
- rok 2009: 567,13 km
- rok 2010: 284,46 km
- rok 2011: 1086,27 km
- rok 2012: 1138,93 km
- rok 2013: 5128,5 km
- rok 2014: 5630,4 km
- rok 2015: 2743,96 km
- rok 2016: 2659,05 km
- rok 2017: 5038,79 km
- rok 2018: 7687,55 km (założenie konta, dodana tylko część tras)
- rok 2019: 7175 km
- rok 2020: 8429 km
- rok 2021: 5509 km
- rok 2022: 5303 km (od połowy roku przerwa na BS, statystyka uzupełniona, wyjazdy do pracy dodane jako zbiorcze wpisy)
- rok 2023: 6738,44 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2024: 7379,01 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2025: 3104,59 km (łącznie z rowerem elektrycznym, stan na 30.07.2025)

Mój najdłuższy dzienny dystans z sakwami na zwykłym rowerze - 170 km.

Mój najdłuższy dzienny dystans z sakwami na rowerze elektrycznym - 182 km.

Mój fotoblog: kolzwer205.flog.pl

Kolejowe zdjęcia zamieszczam również na stronach:
rail.phototrans.eu
Ogólnopolska Galeria Kolejowa
Częstochowska Galeria Komunikacyjna


Darmowe fotoblogi



Moje rowerowe początki klik
Więcej o mnie.

2025: button stats bikestats.pl
łącznie z elektrycznym: ODO: 3104,59 km AVG: 20,97 km/h TRP: 168 (stan na 30.07.2025)

2024: button stats bikestats.pl
łącznie z elektrycznym: ODO: 7379,01 km AVG: 20,28 km/h TRP: 265

2023: button stats bikestats.pl
łącznie z elektrycznym: ODO: 6738,44 km AVG: 21,24 km/h TRP: 116

2022: button stats bikestats.pl
2021: button stats bikestats.pl
2020: button stats bikestats.pl
2019: button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kolzwer205.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Rekreacyjnie po okolicy < 60 km

Dystans całkowity:13916.48 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:704:38
Średnia prędkość:19.67 km/h
Maksymalna prędkość:61.05 km/h
Suma podjazdów:6086 m
Liczba aktywności:368
Średnio na aktywność:37.82 km i 1h 55m
Więcej statystyk
  • DST 36.28km
  • Czas 01:37
  • VAVG 22.44km/h
  • VMAX 38.99km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dom - praca - dom + Częstochowa - Żarki Letnisko

Niedziela, 26 maja 2024 · dodano: 27.05.2024 | Komentarze 5

Zmiana 14-22, po pracy powrót do mieszkania, przepakowanie rzeczy i nocna jazda do domu w Żarkach Letnisku. 


Trasa:  dom - praca - dom; Częstochowa - Słowik - Korwinów - Nowa Wieś - przedwojenną drogą w Poczesnej - Zawodzie - Kolonia Borek - wojewódzką przez Osiny, Poraj, Masłońskie do Żarek Letniska.

Popołudniem zapowiadano burze, jednak wszystko przewiało gdzieś bokiem, będąc jeszcze w pracy błyskawice widziałem na południu tylko dwa razy i to bardzo daleko, podejrzewam, że to były wyładowania pokazane na radarze za Katowicami. Nocna jazda spokojna, zerowy ruch samochodów, na miejscu zameldowałem się o 23:45.

Tego dnia w pracy miałem też takiego gościa - paśnik pałączasty:

Ogólnie jedynymi momentami na zrobienie zdjęcia były tylko te, gdy brał się za toaletę osobistą :)






  • DST 45.17km
  • Czas 02:00
  • VAVG 22.59km/h
  • VMAX 48.70km/h
  • Temperatura 15.5°C
  • Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nocą po okolicy - Częstochowa - Olsztyn - Biskupice - Zrębice

Sobota, 25 maja 2024 · dodano: 26.05.2024 | Komentarze 3

Po odespaniu nocki i pobudce o godzinie 13, ogarnięciu kilku spraw zakupowych chciałem wybrać się na popołudniową przejażdżkę. Plany pokrzyżowały mi zapowiadane opady deszczu i burze. Na jazdę mogłem wybrać się dopiero około godziny 20:30, burze i opady przechodziły już tylko bokami.

Trasa: Częstochowa: Wrzosowiak, Błeszno - DDR wzdłuż DK 46 do Olsztyna - Biskupice - Zrębice - Przymiłowice - Olsztyn - DDR przy DK46 - Częstochowa: Zawodzie-Dąbie, Raków, Wrzosowiak.

Nie aktywowałem GPS na telefonie, myślałem, że pojadę tylko do Olsztyna, ewentualnie przejadę się po mieście, jednak wyszła mi odrobinę dłuższa trasa. Wieczór był bardzo ciepły, lekko mglisty i mocno wilgotny, nawet przyjemnie się jechało, tylko do mieszkania dotarłem prawie cały mokry. Po drodze, oprócz oklepanego jurajskiego zamku oświetlonymi obiektami były głównie kościoły, dlatego głównie taka sakralna seria ujęć.

Michalina wieczorową porą - godz. 20:50
Michalina wieczorową porą - godz. 20:50 © Kolzwer205

Olsztyn - Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna
Olsztyn - Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna © Kolzwer205

Olsztyn - Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna
Olsztyn - Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna © Kolzwer205

Olsztyn - Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna
Olsztyn - Gminny Ośrodek Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna © Kolzwer205

Kościół pw. Świętego Wojciecha - Biskupice
Kościół pw. Świętego Wojciecha - Biskupice © Kolzwer205

Kościół pw. Świętego Wojciecha - Biskupice
Kościół pw. Świętego Wojciecha - Biskupice © Kolzwer205

ul. Żarecka w miejscowości Zrębice
ul. Żarecka w miejscowości Zrębice © Kolzwer205

Figura Świętego Idziego w Zrębicach przy ul. Żareckiej
Figura Świętego Idziego w Zrębicach przy ul. Żareckiej © Kolzwer205

Drewniany kościół Świętego Idziego w Zrębicach z 1789 roku.
Drewniany kościół Świętego Idziego w Zrębicach z 1789 roku. © Kolzwer205

Drewniany kościół Świętego Idziego w Zrębicach z 1789 roku.
Drewniany kościół Świętego Idziego w Zrębicach z 1789 roku. © Kolzwer205

Kościół Świętego Jana Chrzciciela - Olsztyn w powiecie częstochowskim
Kościół Świętego Jana Chrzciciela - Olsztyn w powiecie częstochowskim © Kolzwer205


Przy Cube jednak to nie koniec serwisowych prac, muszę wymienić przy najbliższej okazji przednią tarczę hamulcową, prostowałem ją jakiś czas temu, żeby nie ocierała o klocki, jednak hamując z większych prędkości wyraźnie pulsuje (rower hamuje na moment słabiej, za chwilę mocniej, trzymając klamkę hamulcową w jednej pozycji). Na przednim kole takie hamowanie robi się to niebezpieczne, bo niewiele momentami zabrakło mi do zablokowania przedniego koła.



  • DST 60.05km
  • Czas 02:56
  • VAVG 20.47km/h
  • VMAX 38.69km/h
  • Temperatura 17.5°C
  • Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dom - praca - dom + Częstochowa - Żarki Letnisko - Częstochowa

Wtorek, 21 maja 2024 · dodano: 24.05.2024 | Komentarze 4

Zmiana 6-14, później powrót do mieszkania, szybkie przepakowanie rzeczy i wyjazd do rodzinnego domu w Żarkach Letnisku.

Trasa: Dom - praca - dom - Częstochowa - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - DW: Osiny, Poraj - wzdłuż zbiornika wodnego - las - Masłońskie - Ostrów - gruntową wzdłuż torów kolejowych - Żarki Letnisko; Żarki Letnisko - DW: Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Poczesna - Nowa Wieś - Korwinów - Słowik - Częstochowa.

Po drodze do pracy szybkie foto z telefonu:
Glinianka Michalina w Częstochowie widziana o godzinie 5:38
Glinianka Michalina w Częstochowie widziana o godzinie 5:38 © Kolzwer205


Na przejażdżkę do Żarek zabrałem już aparat, bo poprzedniego dnia pamiętałem o zabraniu go z rodzinnego domu, więc wypadało zrobić kilka zdjęć.

Mój jednoślad na leśnym odcinku w Poraju
Mój jednoślad na leśnym odcinku w Poraju - zdjęcie z nastawieniem na zaktualizowanie profilowej foty roweru po wymianie amortyzatora i hamulców.

Spojrzenie na kokpit Cube :)
Spojrzenie na kokpit Cube ;) © Kolzwer205

Leśny odcinek niedaleko stacji kolejowej w Poraju
Krótki leśny odcinek niedaleko stacji kolejowej w Poraju - ujęcie za plecami © Kolzwer205

Leśny odcinek niedaleko stacji kolejowej w Poraju
Leśny odcinek niedaleko stacji kolejowej w Poraju © Kolzwer205

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu w Poraju © Kolzwer205

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu w Poraju. Zwykle, jak już jadę wzdłuż zbiornika wybieram tamtą asfaltową drogę na dole, jednak na Cube ta kamienista też wydaje się dobra ;)

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu w Poraju © Kolzwer205

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" - wschodni brzeg w Poraju © Kolzwer205

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" - wschodni brzeg w Poraju © Kolzwer205

Będzie na profilowe foto na BS roweru :)
To będzie lepsze na profilowe foto roweru :) © Kolzwer205

Masłońskie - leśny odcinek od zbiornika wodnego do drogi wojewódzkiej
Masłońskie - leśny odcinek od zbiornika wodnego do drogi wojewódzkiej © Kolzwer205

Po dojeździe do Żarek Letniska, ogarnięciu kilku spraw zdecydowałem się wymienić lusterko w Cube, nie do końca pasuje mi ten Prox, wymiarowo jest co prawda idealny, zapewnia szerokie pole widzenia, ale ma bardzo dużą wadę - znacznie pomniejsza obraz. Do testu wyjechałem na leśną część mojego placu, przejechałem może ze 100 metrów i pomiędzy oponę a przedni błotnik wpadła mi sosnowa szyszka. Zaczep bezpieczeństwa, który chroni błotnik przed połamaniem w takiej sytuacji wyczepił się z jednej strony, jednak drugi pręt usztywniający wyłamał się całkowicie z mocowania po obu stronach... mam chyba pecha do tego roweru. Jak sobie przypominam, mniej więcej w drugim roku od zakupu w trekkingowej Meridzie połamałem przedni błotnik podczas takiego samego zdarzenia, błotnik miejskiej Gazelle też czegoś takiego nie przetrwał, ale w obu rowerach pręty nie były mocowane na klips wypinający się podczas takiej sytuacji. Tu przynajmniej błotnik cały, ucierpiało mocowanie.



W domu próbowałem jakoś usztywnić ten błotnik i posklejać pręty prowizorycznie taśmą, nic sensownego mi nie wyszło, a przez to mój wyjazd do mieszkania mocno się opóźnił. Nie było by źle, gdyby nie to, że kolejnego dnia miałem do pracy na godzinę szóstą. Sama jazda z błotnikiem bez jednego pręta była już niestety z kategorii tych zachowawczych, bo błotnik dawał o sobie znać na większych wybojach. Do wyboru miałem jeszcze powrót elektrycznym Ecobikiem, jednak stwierdziłem, że wrócę tym, kupię jutro lub pojutrze nowe mocowanie i naprawię szkodę.

Wiedziałem, że i tak się nie wyśpię, więc po drodze zatrzymałem się jeszcze na dwa zdjęcia, w końcu aparat nie zawsze mam w sakwie, a telefonem to jednak nie to samo ;)

Parafia Świętego Jana Chrzciciela w Poczesnej
Parafia Świętego Jana Chrzciciela w Poczesnej © Kolzwer205

Parafia Świętego Jana Chrzciciela w Poczesnej
Parafia Świętego Jana Chrzciciela w Poczesnej © Kolzwer205



  • DST 25.26km
  • Czas 01:14
  • VAVG 20.48km/h
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 13.5°C
  • Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
  • Aktywność Jazda na rowerze

Żarki Letnisko - Częstochowa (nowe hamulce)

Poniedziałek, 20 maja 2024 · dodano: 24.05.2024 | Komentarze 2

Nocny powrót z Żarek do Częstochowy, wyjazd po godzinie 21, tym razem wybrałem wariant przez Poczesną i przedwojenną niemiecką drogę.

Trasa: Żarki Letnisko - DW: Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Poczesna - Nowa Wieś - Korwinów - Słowik - Częstochowa + paczkomat

Poczesna - ul. Strażacka, czyli przedwojenna poniemiecka droga i parafia Świętego Jana Chrzciciela
Poczesna - ul. Strażacka, czyli przedwojenna poniemiecka droga i parafia Świętego Jana Chrzciciela © Kolzwer205

W ciągu dnia wymieniłem jeszcze hamulce w Cube na Deore BL-T6000 z zaciskami Deore BR-M6000. Klamki BL-T6000 w odróżnieniu od BL-M6000 to wersja trekingowa na trzy palce, chyba nie posiadają też systemu Servo-wave (zapewnia szybsze hamowanie). Co ciekawe klamka ma taką samą długość, jak wersja dwupalcowa Shimano BL-MT401 (taką mam w elektrycznym Ecobike), z tą różnicą, że da się ją jeszcze chwycić trzecim palcem bliżej samej osi obrotu.
 Przewód przedniego hamulca musiałem skrócić, tylny przełożyć przez ramę i również odrobinę skrócić, wcześniej spuszczając olej, później oba na nowo zalać, odpowietrzyć, także zajęło to więcej czasu.









Stary tylny hamulec Clarks Clout 1 po wyjęciu przewodu z ramy złożyłem na nowo, zalałem, odpowietrzyłem, razem z przednim, przy którym całe szczęście nic nie musiałem już robić przeznaczę je na sprzedaż.
Ze starych hamulców zostawiłem jedynie klocki hamulcowe, bo raz, że Shimano B05S zaczynały trochę piszczeć, a dwa byłem ciekaw, czy to jednak tarcze i klocki były kiepskie. Po nocnym powrocie stwierdzam, że nowe Deore hamują tak, jak chciałem, i to właśnie z oryginalnymi tarczami Clarks + klockami hamulcowymi Clarks, także nie były kiepskie.

Najważniejsze - nareszcie koniec (chyba mam taką nadzieję) prac związanych z dostosowaniem Cube do własnych preferencji, teraz jest szyty jak na miarę, dużo bardziej pasuje mi, niż Merida Freeway.



  • DST 37.21km
  • Czas 01:36
  • VAVG 23.26km/h
  • VMAX 42.03km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dom - praca - dom + Częstochowa - Żarki Letnisko

Niedziela, 19 maja 2024 · dodano: 19.05.2024 | Komentarze 3

Zmiana 6 - 18, powrót do mieszkania i po przepakowaniu od razu wyjazd do rodzinnego domu w Żarkach Letnisku. Udało mi się zdążyć przed deszczem i burzą :)


Trasa: dom - praca - dom, Częstochowa, Słowik, Korwinów, Zawodzie, DW: Osiny, Poraj, wzdłuż zbiornika wodnego, Masłońskie, DW, Żarki Letnisko.

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu. © Kolzwer205
Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu. © Kolzwer205


Żarki Letnisko - Częstochowa

Sobota, 18 maja 2024 · dodano: 19.05.2024 | Komentarze 3

Wieczorny powrót do mieszkania, wiało, ale w porównaniu z poprzednim dniem już tak subtelnie ;)

Trasa: Żarki Letnisko - paczkomat - gruntową przy torach kolejowych - Ostrów - Masłońskie - wzdłuż zbiornika wodnego - DW: Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Korwinów - Słowik - Częstochowa.

Przejeżdżając obok zbiornika miałem taki widok, wtedy przypomniało mi się, że miałem zabrać ze sobą aparat...:
Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu w miejscowości Masłońskie © Kolzwer205

Zbiornik wodny
Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu w miejscowości Masłońskie © Kolzwer205


W ciągu dnia wymieniłem też pedały w Cube, te poprzednie miałem tylko tymczasowo, a kilka dni temu dotarły nowe. Identyczne mam w elektrycznym Ecobike i bardzo dobrze się sprawdzają:




  • DST 23.98km
  • Czas 01:15
  • VAVG 19.18km/h
  • VMAX 29.83km/h
  • Temperatura 19.5°C
  • Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
  • Aktywność Jazda na rowerze

Częstochowa - Żarki Letnisko

Piątek, 17 maja 2024 · dodano: 19.05.2024 | Komentarze 4

Popołudniowa jazda do rodzinnego domu, wyjazd po godzinie 14-tej. Niewiele przebłysków słońca, cała jazda to praktycznie pod silny wiatr, po nocce nawet nie chciało mi się z nim walczyć.

Trasa: Częstochowa - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - DW: Osiny, Poraj - wzdłuż zbiornika wodnego "Poraj" - Masłońskie - Ostrów - gruntową wzdłuż torów kolejowych - Żarki Letnisko.

Kilka ujęć cykniętych telefonem:

Droga pomiędzy Częstochową a Słowikiem
Droga pomiędzy Częstochową a Słowikiem.

Zbiornik wodny w Poraju
Zbiornik wodny w Poraju © Kolzwer205
 
Zbiornik wodny w Poraju
Zbiornik wodny w Poraju © Kolzwer205

Na drodze wzdłuż zbiornika zauważyłem dudka, szkoda, że nie miałem przy sobie aparatu...a miałem ostatnio zabrać go z rodzinnego domu...
Te piksele na asfalcie to dudek:


Po drodze spotkałem jeszcze trzy dudki, wronę siwą i czaplę, jednak przy tych pozostałych mając aparat i tak mój obiektyw był by za krótki do ujęć.

Skrót od zbiornika wodnego
Skrót od zbiornika wodnego "Poraj" do drogi wojewódzkiej - Masłońskie © Kolzwer205



  • DST 50.29km
  • Czas 02:09
  • VAVG 23.39km/h
  • VMAX 37.01km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Ecobike MX 500
  • Aktywność Rower elektryczny

Żarki Letnisko - Częstochowa - Żarki Letnisko

Wtorek, 14 maja 2024 · dodano: 17.05.2024 | Komentarze 3

Popołudniowa jazda do mieszkania w Częstochowie, wcześniej w natłoku innych domowych prac nie miałem czasu na taką rekreacyjno-wycieczkową jazdę, a ten wyjazd związany był z transportem kilku rzeczy oraz moją pomocą przy obsłudze kursu zabytkowego tramwaju. Dla niewtajemniczonych, którzy zaglądają tu pierwszy raz - jestem członkiem Częstochowskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej, który to we współpracy z MPK Częstochowa sprawuje opiekę m.in. nad niniejszym tramwajem.

Trasa: Żarki Letnisko - DW: Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Korwinów - Słowik - Częstochowa + powrót w odwrotnej kolejności.

14-ty Bieg Częstochowski nawiązuje w tym roku do 65-lecia uruchomienia linii tramwajowej w Częstochowie, dlatego kurs zabytkowego tramwaju 4N1 #202 z 1959 roku wraz z doczepą 4ND #253 z 1955 roku został zainicjowany przez stowarzyszenie Zabiegani Częstochowa w celu podkreślenia tego aspektu.
Po darmowej siłowni związanej z obsługą/zabezpieczeniem drzwi w czasie kursu, na pętlach udało mi się wyskoczyć na chwilę i zrobić pamiątkowe zdjęcia z przejazdu:
4N1 #202 + 4ND #253 - pętla Fieldorfa-Nilla w Częstochowie.
4N1 #202 + 4ND #253 - pętla Fieldorfa-Nilla w Częstochowie. © Kolzwer205
4N1 #202 + 4ND #253 - pętla Fieldorfa-Nilla w Częstochowie.
4N1 #202 + 4ND #253 - pętla Fieldorfa-Nilla w Częstochowie. © Kolzwer205
4N1 #202 + 4ND #253 - pętla Stadion Raków w Częstochowie.
4N1 #202 + 4ND #253 - pętla Stadion Raków w Częstochowie. © Kolzwer205


Powrót do Żarek Letniska po godzinie 21:20, chłodno, bo poza miastem jedynie 10°C. Na koniec odebranie paczki z paczkomatu w Żarkach Letnisku - rurka poliamidowa, która posłuży mi do poprowadzenia przewodu od dynamopiasty po wymianie amortyzatora w Cube. 


Spojrzenie spod paczkomatu na centrum Żarek Letniska - jak to w małej miejscowości, po godzinie 22:20 ani żywego ducha :)

Odnośnie samego Cube - za dnia dopasowałem ostatecznie długość rury sterowej do moich preferencji, skracając ją jeszcze ze trzy, jak nie cztery razy i założyłem podkładki pod mostek, które dotarły dzień wcześniej. 
Założyłem także manetkę blokady od amortyzatora, po kilku przymiarkach i przemieszczeniach pozostałych elementów na kierownicy umieściłem ją po prawej stronie. Do montażu została tylko podstawka pod licznik Sigma wraz z czujnikiem oraz poprowadzenie przewodu do dynamopiasty w odebranej z paczkomatu rurce, nie wspominając o hamulcach.


  • DST 23.34km
  • Czas 01:11
  • VAVG 19.72km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Merida One-Twenty 9.600
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorem po okolicy

Poniedziałek, 13 maja 2024 · dodano: 17.05.2024 | Komentarze 3

Cały dzień, po mimo ładnej pogody upłynął mi na innych pracach,  nie chciałem kończyć go bez przejażdżki, więc późnym wieczorem wybrałem się wykręcić chociaż mikro-pętelkę. Jazda na szybko, nie brałem aparatu, nastawiłem się w większości na teren, dlatego pojechałem tym razem górskim fullem.

Trasa: Żarki Letnisko - las (okolice osady Józefów) - polno-leśne drogi do Wysokiej Lelowskiej - polne drogi pomiędzy Przybynowem a Żarkami - Żarki - las - Dzierżno - Żarki Letnisko.



Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska
Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska © Kolzwer205

Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska - widok za plecami
Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska - widok za plecami © Kolzwer205

Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska
Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska © Kolzwer205

Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska
Las w pobliżu Józefowa - części wsi Wysoka Lelowska © Kolzwer205

Zaskoczenie - wyasfaltowana droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej
Tutaj totalne zaskoczenie i rozczarowanie zniszczenia klimatycznej drogi - wyasfaltowana droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej. Poniżej dla porównania wstawiam zdjęcia z 2022 roku, zrobione kilkaset metrów dalej - takiej drogi się spodziewałem (kilka dodatkowych po kliknięciu w poniższe zdjęcie):

To samo miejsce w 2010 roku:


Wyasfaltowana droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej
Wyasfaltowana droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej © Kolzwer205

Zaskoczenie - wyasfaltowana droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej - widok za plecami
Zaskoczenie - wyasfaltowana droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej - widok za plecami © Kolzwer205

Droga w kierunku zabudowań Wysokiej Lelowskiej
Droga w kierunku zabudowań Wysokiej Lelowskiej © Kolzwer205
Dla porównania w połowie tej powyższej drogi, w 2022 roku, patrząc w przeciwną stronę zrobiłem to zdjęcie:

Tu 2010 rok:


Dalsza część trasy na szczęście bez zmian:
Droga z Wysokiej Lelowskiej w kierunku Jaroszowa
Droga z Wysokiej Lelowskiej w kierunku Jaroszowa © Kolzwer205

Centrum Wysokiej Lelowskiej za plecami
Centrum Wysokiej Lelowskiej za plecami © Kolzwer205

Droga przez las w pobliżu Czarki - Wysoka Lelowska
Droga przez las w pobliżu Czarki - Wysoka Lelowska © Kolzwer205

W lesie nacięli sporo drzew...
W lesie nacięli sporo drzew... © Kolzwer205

Tu w mocniejszym świetle.
Tu w mocniejszym świetle. © Kolzwer205

Poprzednio zastanawiałem się nad redukcją liczby rowerów, czy przypadkiem nie sprzedać tego jednośladu zamiast np. trekkingowej Meridy Freeway - po ponownej przejażdżce stwierdziłem - nie ma takiej opcji, bo może jeżdżę nim kilka razy w roku, ale na nim da się poszaleć, szczególnie na zjazdach z górek w okolicy i mieć jakieś urozmaicenie od zwykłej jazdy.

Po zmroku, gdy jechałem z włączoną lampką na kierownicy, zauważyłem, że moja bezprzewodowa Sigma nie pokazuje prędkości, więc dystans we wpisie jest orientacyjny w oparciu o gps.

Wracając do mojego nowego Cube. Do ostatecznego dopasowania została mi rura sterowa, poprowadzenie przewodu z dynamopiasty, montaż manetki blokady amortyzatora, podstawki i czujnika pod Sigmę, jednak żadnej z tych rzeczy nie ruszałem. W ciągu dnia wymieniłem lusterko na mniejsze, lepiej dopasowane do tego roweru - marki Prox. Wymieniłem tarczę hamulcową Clarks na Shimano oraz klocki, zakładałem też te dotarte z Meridy One-Twenty. Zrobiłem kilka przejazdów testowych na działce, biorąc pod uwagę, że nowe tarcze też mają okres docierania. Wychodzi jednak na to, że fabrycznie zamontowane hamulce Clarks Clout 1 po prostu nie należą do tych mocnych. Od początku hamują słabiej, niż wszystkie nowe niedotarte hamulce Shimano, z którymi miałem styczność. Takie zwykłe hample dla przeciętnego weekendowego rowerzysty, który raczej nie rozpędza się za bardzo, nie jeździ po górkach w terenie lub nie pakuje na rower cięższych sakw... Dla porównania mechaniczne Shimano BR M416, które mam w powyższej Meridzie One-Twenty są tak mniej więcej trzy razy mocniejsze, hamuję nimi przy użyciu jednego palca, naciskając mocniej dwoma palcami potrafię zablokować koło. W Clarksach muszę już chwycić dźwignię co najmniej trzema palcami i bardzo mocno zaciskać dla podobnego, choć i tak słabszego efektu.



  • DST 34.74km
  • Czas 01:28
  • VAVG 23.69km/h
  • VMAX 37.57km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Ecobike MX 500
  • Aktywność Rower elektryczny

Żarki Letnisko - Częstochowa + dom - praca - dom

Piątek, 10 maja 2024 · dodano: 11.05.2024 | Komentarze 2

Powrót z domu w Żarkach Letnisku około południa, do mieszkania dojechałem przed 13-tą, nie chciało mi się już wnosić tego roweru na trzecie piętro i znosić Gazelle, dlatego pojechałem też nim do pracy na zmianę 14-22.

Standardowa trasa: Żarki Letnisko - wojewódzką: Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Słowik - Korwinów - Częstochowa + dojazd do pracy.


Widok w pracy na wyremontowane przedłużenie ul. Korfantego - coraz większe te rowery na DDR jeżdżą ;)
Wygląda na to, że drogowcom zostały do wymalowania już tylko oznaczenia.

Po powrocie ładowanie akumulatora, podsumowując przejechane kilometry od ostatniego ładowania wyszło aż 360 km.