Info
Moja statystyka z poprzednich lat przed założeniem konta na bikestats (jeździłem już dużo wcześniej, jednak dzienne dystanse zacząłem notować dopiero od 2007 roku):
- rok 2007: 879,9 km
- rok 2008: 916,9 km
- rok 2009: 567,13 km
- rok 2010: 284,46 km
- rok 2011: 1086,27 km
- rok 2012: 1138,93 km
- rok 2013: 5128,5 km
- rok 2014: 5630,4 km
- rok 2015: 2743,96 km
- rok 2016: 2659,05 km
- rok 2017: 5038,79 km
- rok 2018: 7687,55 km (założenie konta, dodana tylko część tras)
- rok 2019: 7175 km
- rok 2020: 8429 km
- rok 2021: 5509 km
- rok 2022: 5303 km (od połowy roku przerwa na BS, statystyka uzupełniona, wyjazdy do pracy dodane jako zbiorcze wpisy)
- rok 2023: 6738,44 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2024: 7379,01 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2025: 5042,33 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2026: X km (w trakcie)
Mój najdłuższy dzienny dystans z sakwami na zwykłym rowerze - 170 km.
Mój najdłuższy dzienny dystans z sakwami na rowerze elektrycznym - 182 km.
Mój fotoblog: kolzwer205.flog.pl
Kolejowe zdjęcia zamieszczam również na stronach:
rail.phototrans.eu
Ogólnopolska Galeria Kolejowa
Częstochowska Galeria Komunikacyjna
Moje rowerowe początki klik
Więcej o mnie.
2026:
łącznie z elektrycznym: ODO: X km AVG: X TRP: X (stan na XX.XX.2026)
2025:
łącznie z elektrycznym: ODO: 5042,33 km AVG: 20,76 km/h TRP: 290
2024:
łącznie z elektrycznym: ODO: 7379,01 km AVG: 20,28 km/h TRP: 265
2023:
łącznie z elektrycznym: ODO: 6738,44 km AVG: 21,24 km/h TRP: 116
2022:
2021:
2020:
2019:
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień7 - 10
- 2026, Marzec24 - 40
- 2026, Luty13 - 15
- 2026, Styczeń15 - 33
- 2025, Grudzień29 - 34
- 2025, Listopad21 - 58
- 2025, Październik21 - 64
- 2025, Wrzesień23 - 61
- 2025, Sierpień26 - 123
- 2025, Lipiec30 - 100
- 2025, Czerwiec29 - 82
- 2025, Maj29 - 136
- 2025, Kwiecień24 - 62
- 2025, Marzec25 - 78
- 2025, Luty17 - 49
- 2025, Styczeń16 - 27
- 2024, Grudzień20 - 62
- 2024, Listopad17 - 41
- 2024, Październik27 - 80
- 2024, Wrzesień30 - 83
- 2024, Sierpień27 - 83
- 2024, Lipiec29 - 85
- 2024, Czerwiec27 - 79
- 2024, Maj33 - 107
- 2024, Kwiecień18 - 57
- 2024, Marzec24 - 47
- 2024, Luty16 - 50
- 2024, Styczeń4 - 12
- 2023, Grudzień6 - 8
- 2023, Listopad5 - 8
- 2023, Październik14 - 20
- 2023, Wrzesień23 - 63
- 2023, Sierpień19 - 23
- 2023, Lipiec19 - 36
- 2023, Czerwiec15 - 29
- 2023, Maj9 - 16
- 2023, Kwiecień3 - 4
- 2023, Marzec1 - 0
- 2023, Luty1 - 0
- 2023, Styczeń1 - 0
- 2022, Grudzień1 - 0
- 2022, Listopad7 - 2
- 2022, Październik7 - 6
- 2022, Wrzesień12 - 15
- 2022, Sierpień21 - 12
- 2022, Lipiec27 - 57
- 2022, Czerwiec23 - 42
- 2022, Maj27 - 63
- 2022, Kwiecień14 - 41
- 2022, Marzec23 - 47
- 2022, Luty19 - 63
- 2022, Styczeń14 - 21
- 2021, Grudzień15 - 8
- 2021, Listopad25 - 6
- 2021, Październik20 - 22
- 2021, Wrzesień20 - 19
- 2021, Sierpień18 - 19
- 2021, Lipiec22 - 55
- 2021, Czerwiec32 - 84
- 2021, Maj28 - 85
- 2021, Kwiecień30 - 72
- 2021, Marzec25 - 69
- 2021, Luty9 - 18
- 2021, Styczeń20 - 49
- 2020, Grudzień23 - 46
- 2020, Listopad33 - 78
- 2020, Październik35 - 80
- 2020, Wrzesień30 - 46
- 2020, Sierpień30 - 56
- 2020, Lipiec35 - 80
- 2020, Czerwiec35 - 35
- 2020, Maj37 - 11
- 2020, Kwiecień33 - 12
- 2020, Marzec30 - 3
- 2020, Luty25 - 4
- 2020, Styczeń20 - 1
- 2019, Grudzień20 - 0
- 2019, Listopad29 - 7
- 2019, Październik32 - 5
- 2019, Wrzesień34 - 1
- 2019, Sierpień29 - 0
- 2019, Lipiec25 - 0
- 2019, Czerwiec32 - 0
- 2019, Maj28 - 0
- 2019, Kwiecień26 - 0
- 2019, Marzec24 - 5
- 2019, Luty10 - 0
- 2019, Styczeń21 - 0
- 2018, Grudzień12 - 0
- 2018, Listopad36 - 0
- 2018, Październik19 - 0
- 2018, Wrzesień12 - 1
- 2018, Sierpień11 - 0
- 2018, Lipiec12 - 0
- 2018, Czerwiec6 - 0
- 2018, Maj3 - 0
- 2018, Kwiecień3 - 0
- 2018, Styczeń1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
| Dystans całkowity: | 14014.84 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 709:41 |
| Średnia prędkość: | 19.67 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 61.05 km/h |
| Suma podjazdów: | 6086 m |
| Liczba aktywności: | 371 |
| Średnio na aktywność: | 37.78 km i 1h 55m |
| Więcej statystyk | |
- DST 53.00km
- Czas 02:27
- VAVG 21.63km/h
- VMAX 56.90km/h
- Temperatura 22.5°C
- Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
- Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowo-wieczorna pętla przez Poraj, Koziegłowy i Cynków
Poniedziałek, 24 czerwca 2024 · dodano: 30.06.2024 | Komentarze 3
Popołudniowa przejażdżka z myślą o kilku kolejowych kadrach i pokręceniu się po bliskiej okolicy.Trasa: Żarki Letnisko - DW: Masłońskie - wzdłuż zbiornika - Poraj - Jastrząb - Komorniki - Gęzyn - Koziegłowy - Wojsławice - Cynków - Dąbrówka - Krusin - Rzeniszów - Koziegłówki - Lgota Górna - Dzierżno - Żarki Letnisko.
Mapka:Głównym celem popołudniowego wyjazdu było uchwycenie składu pielgrzymkowego jadącego z Węgier, wybrałem sprawdzoną miejscówkę w Poraju. Ogólnie po południu mocno się zachmurzyło, ale dosłownie na kilkanaście sekund słońce przebiło się przez chmury i idealnie oświetliło sam skład, przypadek? :)

Szlak: Myszków - Poraj, linia D29-1. EU07-368 ze specjalnym składem pielgrzymkowym (44002) z Węgier zbliża się do peronu wyspowego stacji Poraj, który minie bez zatrzymania. Skład zorganizowano z okazji corocznej pielgrzymki Węgrów na Jasną Górę.
W okolicy stacji postałem jakąś godzinę, poza wspomnianym pielgrzymkowym niczego ciekawszego niestety się nie doczekałem, poniżej kilka standardowych składów:

FLIRT (ED160-002) jako poc. IC 4124 "Chemik" relacji: Katowice - Płock mija miejscowość Poraj.

EP07-1029 na czele poc. IC 54102 "Flisak" relacji: Gdynia Główna - Katowice mija miejscowość Poraj.

Impuls (35WE-007) jako poc. osobowy KS 40630 relacji: Gliwice - Częstochowa zbliża się do peronu w Poraju.
Zdecydowałem się ruszyć stosunkowo niedawno oddaną do użytku DDR-ką prowadzącą od Poraja prawie do samych Koziegłów. Asfalt ładny, szkoda tylko, że nie da się już rozpędzić rowerem, jak kiedyś, bo mniej więcej po środku obu większych zjazdów/podjazdów śmieszka przechodzi na drugą stronę ulicy.

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205

Komorniki - Zalew "Poraj" © Kolzwer205
Mijając niewielkie pole z DDR zauważyłem stojącego niedaleko koziołka, zatrzymałem się za większą kępą rzepaku, zmieniłem obiektyw i udało mi się go uchwycić:

Koziołek mnie wypatruje - Kuźnica Stara © Kolzwer205

Koziołek mnie wypatruje - Kuźnica Stara © Kolzwer205

Gęzyn - widok w kierunku Poraja © Kolzwer205

Gęzyn - widok w kierunku Koziegłów © Kolzwer205
Przed samymi Koziegłowami powyższa śmieszka się kończy, na skraju jezdni są tylko wymalowane symbole roweru, miejscami jest też chodnik. Z oddali widziałem już, że chodnikiem jechały dwie małolaty, było z górki, gdy byłem już blisko jedna z nich niespodziewanie, bez obejrzenia się do tyłu zeskoczyła z chodnika wjeżdżając mi pod koła. Wcisnąłem hamulce, trochę mnie zarzuciło, ale wyhamowałem i na szczęście nie zaliczyłem szlifa na asfalcie, aż ciepło mi się zrobiło... Po tym zachowaniu można jedynie stwierdzić, że to nic dziwnego, iż wakacyjni rowerzyści mają tyle wypadków...

Rynek w Koziegłowach © Kolzwer205

Rynek w Koziegłowach - fundamenty dawnego ratusza © Kolzwer205

Rynek w Koziegłowach © Kolzwer205

Przy rynku w Koziegłowach © Kolzwer205

Przy rynku w Koziegłowach © Kolzwer205

Przy rynku w Koziegłowach © Kolzwer205

Rynek w Koziegłowach © Kolzwer205

Rynek w Koziegłowach © Kolzwer205

Kozie głowy na rynku w Koziegłowach © Kolzwer205

Wojsławice © Kolzwer205

Wojsławice - zachód słońca © Kolzwer205

Wojsławice - słońce powoli chowa się za chmury i horyzont © Kolzwer205

Wojsławice - słońce powoli chowa się za chmury i horyzont © Kolzwer205

ul. Graniczna w Cynkowie © Kolzwer205

Kapliczka przy ul. Granicznej w Cynkowie © Kolzwer205

Bocianie gniazdo w Cynkowie (CAŁA SERIA UJĘĆ PO KLIKNIĘCIU W ZDJĘCIE).

Wieczorne pola w Cynkowie © Kolzwer205

Wieczorne pola w Cynkowie © Kolzwer205
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 27.69km
- Czas 01:17
- VAVG 21.58km/h
- VMAX 36.85km/h
- Temperatura 22.5°C
- Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Żarki Letnisko transportowo i sprzedaż Meridy Freeway
Sobota, 22 czerwca 2024 · dodano: 23.06.2024 | Komentarze 4
W porównaniu z poprzednim dużo chłodniejszy dzień, tym razem jednak w roli cięższego transportu przetestowałem Cube i wytrzymałość jego kół, test zdał. Rama jest zdecydowanie sztywniejsza, niż w Meridzie Freeway, bagażnik jednak tak samo potrafi kiwać się na boki. W roli transportowca pałeczkę i tak pozostawię już elektrykowi Ecobike, załadowanym i w takim stopniu z jakim się wspomagam mam odczucie jazdy prawie jak na zwykłym lekko obciążonym rowerze, a konstrukcja jego bagażnika jest idealnie sztywna, przystosowana do ciężkich rzeczy. Za kilka dobrych lat pewnie taką transportową rolę przejmie samochód, albo i nie, bo to właśnie taki transport rowerem sprawia mi zdecydowaną przyjemność i satysfakcję, że jednak się da :)Trasa: Częstochowa: Estakada (z poprzedniego dnia); Częstochowa - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - wojewódzką przez Osiny - Poraj - wojewódzka: Masłońskie - Ostrów - gruntową wzdłuż torów do Żarek Letniska.

Cube w transportowej roli na gruntowej drodze za stacją w Poraju © Kolzwer205
Po południu nowego właściciela znalazł też mój wieloletni podstawowy rower trekkingowy:

Merida Freeway 9300, czyli ten, którego zastąpił w tym roku Cube. Dla przypomnienia Merida przed sprzedażą miała zamieniony napęd z Cube, zdegradowany do 8-rzędowego, a ten 9-rzędowy z niej trafił do Cube, także na pamiątkę z Meridy mam przynajmniej manetki, tylną przerzutkę, lampkę przednią, koszyk na bidon, sakwy i siodełko, ale coś czuję, że nie raz jeszcze zobaczę tamten rower, bo pojechał do Częstochowy. Moja flota liczy już nie 6 a 4 rowery i tych póki co nie zamierzam sprzedawać ;)
Wieczorem mój górski full otrzymał też taki sam mostek, jak ostatnio Ecobike MX 500, czyli Pro LT 70 mm +30° w zamian za mostek FSA Omega OS 168 70 mm +/- 17°, który zresztą też znalazł już nowego właściciela dzięki OLX. Dodatkowo wymieniłem też licznik bezprzewodowy Sigma 16.16. STS na Sigmę 12.012210 w wersji przewodowej. Zmiana podyktowana była tym, że podczas ostatniej jazdy bezprzewodowy zakłócała moja nowsza akumulatorowa lampka na kierownicy, kupiona rok temu - Prox Matar 900 lm (2-A-O-B-P-0436). Mam też drugą starszą i mocną lampkę Roxim RX5 55 lux na zwykłe akumulatorki/baterie AA, na drogi publiczne dobra, w teren już nie tak bardzo za sprawą odcięcia światła. Ta nie zakłócała jego pracy, jednak zwykłe akumulatorki do niej znacznie dłużej się ładują, baterie są mało ekonomiczne, a czasem jednak chciał bym pojeździć nocą z zapisem przebytego dystansu.

Nowy licznik Sigma 12.0 i mostek Pro LT 70 mm 30° w Meridzie One-Twenty 9.600 © Kolzwer205
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km, Miasto, Do rodziny
- DST 50.96km
- Czas 02:17
- VAVG 22.32km/h
- VMAX 31.44km/h
- Temperatura 32.0°C
- Sprzęt Ecobike MX 500
- Aktywność Rower elektryczny
Transportowo - Częstochowa - Żarki Letnisko - Częstochowa
Piątek, 21 czerwca 2024 · dodano: 22.06.2024 | Komentarze 3
Wyjazd po godzinie 13-tej, by podrzucić trochę większych i cięższych rzeczy do rodzinnego domu. Powrót po godzinie 16-tej, już na lekko, mając przy sobie aparat zjechałem na leśną drogę pomiędzy DW a zbiornikiem wodnym w Poraju. Niewiele brakowało, a miał bym zdjęcie dudka, jednak akurat w tym momencie postanowili zadzwonić do mnie z pracy, dudek się przestraszył, a ja dowiedziałem się tylko, że do pracy będę musiał przyjść nie w piątek, a w czwartek...Trasa: Częstochowa - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - DW: Osiny, Poraj, Masłońskie, Żarki Letnisko - DW: Masłońskie - las - wzdłuż zbiornika wodnego - Poraj - DW: Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Korwinów - Słowik - Częstochowa.
Kilka ujęć, pierwsze cyknięte telefonem po tym, jak spłoszył mi wspomnianą ptaszynę i musiałem go już odebrać:

Kolejne już aparatem:

Las w Poraju - droga pomiędzy zbiornikiem wodnym a drogą wojewódzką © Kolzwer205

Las w Poraju - droga pomiędzy zbiornikiem wodnym a drogą wojewódzką © Kolzwer205

Leśne trawy © Kolzwer205

Pulpit Ecobike, wymieniona niedawno kierownica i mostek © Kolzwer205

Ecobike MX 500
Zatrzymałem się też na pół godziny przy torach przed stacją w Poraju, nie doczekałem się odjazdu widocznego z oddali duetu "siódemek" Cargo Unit ze składem, więc wpadło kilka innych kadrów przy torach:

Przymiotno białe i pluskwiak w Poraju © Kolzwer205

Przymiotno białe i pluskwiak w Poraju © Kolzwer205

Mydlnica lekarska w Poraju © Kolzwer205
Znowu kolejne ujęcia tego transportowca, trzeba zaktualizować profilowe na BS, tylko które w końcu wybrać? :)

1.

2.

3.
A tak mnie naszło na pilnowanie aktualnego zdjęcia roweru, bo ostatnio mojej siostrze, która wynajmuje mieszkanie na północy Częstochowy skradziono z piwnicy jej górski rower Orbea Onna rozm. S (15,5"), koła 29" z napędem Deore 1x10:

Sroka i rezonator SHP na linii kolejowej D29-1 w Poraju © Kolzwer205

Sroka na torach linii kolejowej D29-1 w Poraju (wycinek poprzedniego zdjęcia) © Kolzwer205
Wieczorem zadzwonił też do mnie znajomy z problemem, powiedział, że hamulec w jego rowerze bardzo słabo hamuje, piszczy, wydaje mu się, że cieknie jakiś olej i czy zerknął bym na to. Jak usłyszałem o cieknącym oleju trochę niechętnie się na to zgodziłem, ale nie wypadało mi odmówić, bo w samochodzie znajomego pękła dwa dni wcześniej przednia szyba i nie miał aktualnie czym dojeżdżać do pracy. Finalnie nie było najgorzej, myślałem na początku, że wyciek będzie gdzieś przy klamce, albo w okolicy tłoczków w zacisku. Olej wyciekał jednak z mocowania przewodu hamulcowego do zacisku, a sam przewód można było wyjąć z zacisku ręką...
Dla nakreślenia jak to wizualnie wygląda posłużę się obrazkiem:

(źródło: rowerek.pl)
Do przewodu hamulcowego wciśnięty jest WKŁAD, by ten mógł dobrze przylegać do ścianki w otworze zacisku hamulcowego. Na przewód założona jest OLIWKA, czyli taki pierścień, który pod wpływem dokręcania ŚRUBY zgniata się na przewodzie hamulcowym w otworze zacisku hamulcowego i dzięki temu go tam trzyma. Taka jeszcze mała uwaga, oliwka raz ściśnięta na przewodzie nie nadaje się do ponownego użycia, jeśli ten przewód chcemy odkręcić/wymienić/skrócić. Wkład jest niby wielorazowy, ale zwykle nikomu nie chce się bawić w ponowne jego wyciąganie i wyrzuca się go po odcięciu przewodu razem z zaciśniętą oliwką.
Wkład i oliwka na żywo wyglądają tak:

Natomiast ten pierścień, czyli oliwka w rowerze znajomego wyglądała tak:

Zapewne winna była wada materiałowa oliwki i zbyt mocne jej ściśnięcie w zacisku hamulcowym. Oliwki miałem w zapasie, ostatnio kupiłem dziesięć sztuk na Ali, tylko po to żeby dobrać coś za 5 zł do darmowej wysyłki z myślą, że i tak pewnie długo się nie przydadzą, bo nie zamierzam przez kilka lat skracać żadnych przewodów hamulcowych w swoich rowerach :))
Pozostało mi odciąć zdeformowany lekko koniec przewodu, wcisnąć nowy wkład, założyć nową oliwkę, skręcić całość, zalać nowym olejem, odpowietrzyć i odtłuścić. Klocki hamulcowe, które miały kąpiel w oleju wyciekającym z przewodu też udało mi się odtłuścić na tyle dobrze, że ponownie hamowały jak trzeba i przestały piszczeć.
A tak z serwisowych prac przy moich rowerach, dzień wcześniej wymieniłem w Ecobike szybkozamykacze piast zamykane dźwigienką na wersję skręcaną, kupioną na Ali za 18 zł:

Nowe szybkozamykacze jak widać nie mają dźwigienki, są skręcane kluczykiem (nie sześciokątnym imbusem), więc bez niego jest to też pewne zabezpieczenie antykradzieżowe.

Rower, tak jak ostatnio Cube dostał też silikonowe nakładki na klamki hamulcowe marki Meroca, również kupione na Ali, poprawiają chwyt, a przy okazji chronią też klamki przed zarysowaniem:

Poprzedniego dnia obrobiłem też wszystkie zrobione do tej pory zdjęcia, zarchiwizowałem sobie wszystko na dyskach zewnętrznych, zajęło to dobrych kilka godzin, pozostaje jedynie wgrać to wszystko na galerie i pododawać do zaległych wpisów :)
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km, Do rodziny
- DST 40.36km
- Czas 02:07
- VAVG 19.07km/h
- VMAX 40.19km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Cube Aim Race Allroad Custom
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa nocą po raz drugi
Piątek, 14 czerwca 2024 · dodano: 30.06.2024 | Komentarze 4
Poprzedni deszczowy dzień oderwał mnie trochę od rowerowania, dzisiaj natomiast pogoda była całkiem dobra, jednak kilka innych spraw zabrało mi trochę czasu.Za dnia Cube dostał nową kierownicę Kellys ALM/EN 70 780 mm ze wnziosem 1,5" (~38 mm), którą skróciłem do 700 mm w miejsce Cube Rise Trail Bar 680 mm z bardzo symbolicznym wzniosem. Wspomniane we wcześniejszym wpisie chwyty do Ecobike również wymagały... wymiany kierownicy (no gdybym jej nie skracał z miesiąc temu do 680 mm wszystko by pasowało) i tym samym wczoraj Ecobike w zamian za kierę Promax 680 mm otrzymał nową Kalloy Uno 720 mm ze wzniosem 25 mm, skróconą do 700 mm oraz w ramach poprawy ergonomii nowy mostek Pro LT 70 mm +35° w zamian za regulowany Promax 90 mm i tymczasowy FSA 70 mm +17°.
Po godzinie 21:30 umówiłem się na krótką przejażdżkę po mieście razem ze znajomym, celem było głównie powtórzenie miejsc z poprzedniej jazdy, zobaczenie nowej estakady w pobliżu Galerii Jurajskiej i zrobienie kilku lepszych zdjęć, ale już nie telefonem, tylko aparatem.
Na wstępie już wspólnej jazdy udało mi się ewakuować i odstawić w bezpieczne miejsce młodego jeża, nie robiłem mu zdjęć, spacer na rękach pewnie dało mu sporo emocji. Dobrze, że moje rękawiczki rowerowe mają pod spodem grubą warstwę materiału :)

DDR przy Alei Wojska Polskiego (DK 91) © Kolzwer205

DDR przy Alei Wojska Polskiego (DK 91) © Kolzwer205

Aleja Wojska Polskiego, dołem płynie rzeka Warta - Częstochowa, pogranicze dzielnic Zawodzie-Dąbie i Stare Miasto. (DODATKOWE UJĘCIA)

Tężnia solankowa, Promenada im. Czesława Niemena - Tysiąclecie, Częstochowa © Kolzwer205

Tężnia solankowa, Promenada im. Czesława Niemena - Tysiąclecie, Częstochowa © Kolzwer205

Plac Pamięci Narodowej po północy - Częstochowa © Kolzwer205

Plac Pamięci Narodowej po północy - Częstochowa © Kolzwer205

Promenada im Olgi Aleksandry Sipowicz - Kory - Częstochowa, godz 00:20. © Kolzwer205

Promenada im Olgi Aleksandry Sipowicz - Kory - Częstochowa, godz 00:20. © Kolzwer205

Promenada im Olgi Aleksandry Sipowicz - Kory - Częstochowa, godz 00:25. © Kolzwer205

Promenada im Olgi Aleksandry Sipowicz - Kory - Częstochowa, godz 00:25. © Kolzwer205
Po mimo tego, że był piątek drogi, którymi się poruszaliśmy były kompletnie puste, tak to plus miasta ze starzejącym się społeczeństwem :)
Kategoria Miasto, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 25.01km
- Czas 01:02
- VAVG 24.20km/h
- VMAX 34.36km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Ecobike MX 500
- Aktywność Rower elektryczny
Żarki Letnisko - Częstochowa
Wtorek, 11 czerwca 2024 · dodano: 30.06.2024 | Komentarze 2
Powrót z rodzinnego domu do mieszkania w Częstochowie, wyjazd przed godziną 9, bo do południa miał przyjechać do mnie jeszcze kurier, po południu czekała mnie już wyjazd do pracy.Trasa: Żarki Letnisko - wojewódzką przez Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Korwinów - Słowik - Częstochowa.
Nie jechałem tym razem wzdłuż zbiornika, ale zjechałem na chwilę by skorzystać ze słońca od dobrej strony i uwiecznić mural na fragmencie zapory w Poraju:

Mural na murku zbiornika wodnego w Poraju © Kolzwer205

Mural na murku zbiornika wodnego w Poraju © Kolzwer205
Jadąc DDR wzdłuż drogi wojewódzkiej nie dało się ukryć, że to akurat dzień wywozu nieczystości - kubły na śmieci były porozstawiane albo z lewej, albo z prawej, albo po środku ścieżki...Jechałem dość szybko, powyżej prędkości, z którą elektryk wspomaga, więc pewnie w okolicy 30 km/h. Z przeciwka też ktoś szedł, myślałem, że się wyrobię nie zwalniając, zaraz jak ta osoba minie kubeł, jednak mocno załadowany rower, do tego sam w sobie cięższy od zwykłego, a przez to wolniej reagujący na nagłe zwroty i trochę zahaczałem ten śmietnik sakwą. Na szczęście był pusty, delikatnie się przesunął i nie wywrócił, ja po powrocie miałem za to czyszczenie sakwy z użyciem chemikaliów, czyli tak się kończy pośpiech tam, gdzie nie trzeba :)
Przystanąłem też na chwilę w Korwinowie:

Uciekający bażant w Korwinowie © Kolzwer205

Postój przy drodze w Korwinowie

Przy drodze w Korwinowie - wymieniony mostek, kierownica jest już znacznie niżej.

Prześlizgiwał się w pobliżu roweru - ślinik rdzawy © Kolzwer205

Prześlizgiwał się w pobliżu roweru - ślinik rdzawy © Kolzwer205

Prześlizgiwał się w pobliżu roweru - ślinik rdzawy © Kolzwer205
Wracając do idealizowania rowerów - @Trollking, chyba wykrakałeś, że będę to robił :)) Po tym jak w ostatnich dniach pojeździłem na Cube i Meridzie One-Twenty, mając pewne doświadczenie w zmianach szczególnie przy Cube zacząłem dostrzegać co potrzeba zmienić w tych rowerach, co akurat sprawia, że mam wygodę podczas jazdy. Najlepsze jest właśnie to, że przekonałem się o tym, iż bagatelizowana wcześniej przeze mnie marginalna zmiana 2-3 cm jednak robi różnicę podczas jazdy. W Ecobike zauważyłem, że nie jest mi do końca wygodnie, ponieważ byłem za bardzo wyciągnięty. Wczoraj zamiast regulowanego i wysokiego mostka 90 mm trafił tutaj testowo zwykły mostek 70 mm +17° z górskiej Meridy One-Twenty (rower z nim jest na powyższych zdjęciach) - teraz jest znacznie lepiej, choć minimalnie dał bym coś wyżej.
W Cube i Meridzie One-Twenty długość mostków jest dla mnie odpowiednia, jednak na dłuższych trasach mam wrażenie, że brakuje mi kierownicy właśnie minimalnie wyżej położonych. Wspomniana na wstępie paczka kurierska to nowa kierownica do Cube ze wzniosem 1,5 cala (~38 mm), wznios oryginalnej kierownicy to około 15 mm oraz mostek do Meridy One-Twenty 9.600. W Meridzie czuję, że brakuje mi więcej, szczególnie jeżdżąc z górek w terenie, dlatego zamówiłem sobie mostek o takiej samej długości, jak poprzedni, ale ze wzniosem 35° zamiast 17°.
Wpis zaległy, więc oba rowery są już po zmianach :)
Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 47.39km
- Czas 02:02
- VAVG 23.31km/h
- VMAX 42.00km/h
- Sprzęt Ecobike MX 500
- Aktywność Rower elektryczny
Częstochowa - Żarki Letnisko + nocą do Żarek miasta
Niedziela, 9 czerwca 2024 · dodano: 30.06.2024 | Komentarze 2
Po pierwszej zmianie wybrałem się do rodzinnego domu w Żarkach Letnisku, przy okazji miałem do podrzucenia trochę rzeczy, zapakowałem sakwy i wiedziałem, że z takim balastem przyjemna jazda Cube odpada, więc padło na Ecobike. W planach na niedzielne popołudnie miałem ogólnie co innego, jednak w sobotę wieczorem dostałem telefon, że pewna pani jest zainteresowana zakupem mojego Rometa Retro i chętnie przyjedzie w niedzielę go zobaczyć.Trasa: Częstochowa - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - wojewódzką przez Osiny do Poraja - wojewódzką przez Masłońskie do Żarek Letniska; Żarki Letnisko - Dzierżno - Żarki - Dzierżno - Żarki Letnisko.

Poraj, linia D29-1. ELF 2 (22WEd-012) jako poc. KS 40675 relacji: Częstochowa - Gliwice odjeżdża z peronów stacji w Poraju, wyjeżdżając na szlak do Myszkowa, linia D29-1.Jednostka posiada specjalną okleinę z okazji 20-tej rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej. (UJĘCIA OD TYŁU PO KLIKNIĘCIU W ZDJĘCIE).
Miałem już jechać dalej, ale usłyszałem, że coś mozolnie zbiera się z torów głównych dodatkowych stacji w Poraju, więc jeszcze poczekałem chwilę i trafił się ciekawszy skład:

Lokomotywa 131 026-7/131 025-9 ze składem węglarek mija miejscowość Poraj, kierując się w stronę Zawiercia.
Finalnie Romet Retro 7.0 trafił w nowe ręce po ponad roku oczekiwania na OLX-ie, a ja przy okazji dostałem zaproszenie do odwiedzin miłej pary, która po niego przyjechała z okolic Będzina i też posiada nie jeden rower, na pewno skorzystam :)
Pod koniec dnia, a w zasadzie nocą miałem chęć wybrać się jeszcze gdzieś blisko na zdjęcia, tym bardziej, że pogodynki zapowiadały kolejny dzień pełen deszczu. Padło na pobliskie Żarki (miasto), oczywiście zabrałem ze sobą aparat i statyw:

Ul. Stanisława Moniuszki (DW 793) - Żarki, w oddali kościół Świętych Szymona i Judy Tadeusza © Kolzwer205

Ul. Stanisława Moniuszki (DW 793) - Żarki, w oddali kościół Świętych Szymona i Judy Tadeusza © Kolzwer205

Ul. Stanisława Moniuszki (DW 793) - Żarki, w oddali kościół Świętych Szymona i Judy Tadeusza © Kolzwer205

Żarki © Kolzwer205

Żarki godz. 23:25 - kościół Świętych Szymona i Judy Tadeusza © Kolzwer205

Żarki godz. 23:25 - kościół Świętych Szymona i Judy Tadeusza © Kolzwer205
Kategoria Do rodziny, Miasto, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 24.57km
- Czas 01:00
- VAVG 24.57km/h
- VMAX 33.13km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Ecobike MX 500
- Aktywność Rower elektryczny
Żarki Letnisko - Częstochowa
Sobota, 8 czerwca 2024 · dodano: 09.06.2024 | Komentarze 4
Powrót z rodzinnego domu do mieszkania około godziny 20-tej.Standardowa trasa: Żarki Letnisko - wojewódzką przez Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Korwinów - Słowik - Częstochowa.
Po drodze cyknąłem jedno zdjęcie telefonem - droga przez Korwinów, w tle most nad Wartą:

Korwinów w gminie Poczesna © Kolzwer205
Z ostatnich dni w BS-owej poczekalni mam jeszcze 5 wpisów, które będą miały większą ilość zdjęć, jak w wolnej chwili obrobię/cyfrowo wywołam te zdjęcia z RAW-ów do jpeg. Postaram się wcześniej, ale na pewno do końca roku opublikuję :))
Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 77.23km
- Czas 03:35
- VAVG 21.55km/h
- VMAX 46.11km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Ecobike MX 500
- Aktywność Rower elektryczny
Żarki Letnisko - praca - miasto - Żarki Letnisko
Piątek, 7 czerwca 2024 · dodano: 28.06.2024 | Komentarze 3
Wyjątkowo jazda do pracy na pierwszą zmianę 6-14 z rodzinnego domu, wyjazd około 4:40. Wszystko przez to, że poprzedniego dnia (wyjazd do Siewierza i nad zbiornik "Przeczyce") pogodynki nie przewidziały, że wieczór będzie deszczowo-burzowy, bo noc owszem taka miała być. Poranek bardzo mglisty, parny i ciepły (14,5 °C), jednym słowem klimatyczny i w sumie wręcz idealny dla alergików. Po dojeździe do pracy dosłownie kapała ze mnie woda.Trasa: Żarki Letnisko - wojewódzką przez Masłońskie, Poraj, Osiny - Kolonia Borek - Zawodzie - Korwinów - Słowik - Częstochowa (praca, miasto, mieszkanie) - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - wojewódzką przez Osiny, Poraj - Masłońskie - Żarki Letnisko.
Ujęcie z telefonu - DDR wzdłuż drogi wojewódzkiej w Masłońskim:

Poranna droga DW 791 w miejscowości Masłońskie - godzina 4:52. © Kolzwer205
W Częstochowie, na Bugaju, czyli w końcówce trasy dojazdowej do pracy spotkałem sporego dzika stojącego na mojej drodze. Nie miał bym jak przy nim przejechać, nie chciał mi zejść na bok, a wiem też, że dziki z tej okolicy nie są tak oswojone, jak w dużych miastach i lubią czasem gonić ludzi, więc byłem zmuszony przepłoszyć go kilkoma klaśnięciami w dłonie. Posłuchał i spokojnie, aczkolwiek widać, że niechętnie odszedł w krzaki. Na pewno, gdyby nie to, że jechałem prawie na styk i miałem niewiele minut do zameldowania się na nastawni to wyjął bym aparat i zrobił bym mu kilka zdjęć. Żałuję tej sytuacji, mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja go spotkać.
Po drodze z pracy do miasta:

Kucelinka (szersza odnoga Warty) w dzielnicy Zawodzie-Dąbie
W mieście odebrałem rzeczy od krawcowej, paczki z paczkomatów, list na poczcie, zrobiłem szybkie zakupy w Biedrze, wpadłem do mieszkania przepakować się na szybko i wyjechałem do domu w Żarkach Letnisku. Wyjeżdżając nie byłem pewny, czy przypadkiem nie zahaczy mnie jakaś chmura deszczowo-burzowa, jednak udało się przejechać pomiędzy nimi, zatrzymałem się też na chwilę przy stacji w Poraju.

Szlak: Myszków - Poraj, linia D29-1. ELF-y II (22WEd-004 i 22WEd-006) jako poc. KS 40112 "Sprinter" relacji: Gliwice - Częstochowa zbliżają się do peronu stacji w Poraju.

Szlak: Poraj - Myszków, linia D29-1. EP07-387 z poc. IC 83106/7 "Miechowita" relacji: Piła Główna - Kraków Główny mija miejscowość Poraj.

Szlak: Myszków - Poraj, linia D29-1. 6Do-005 mija miejscowość Masłońskie, kierując się w stronę Częstochowy.
Wieczorkiem około godziny 19-tej chciałem skorzystać jeszcze z tego, że się wypogodziło, temperatura była nadal przyjemna (21°C), a słońce dawało przyjemne światło, pojechałem na pobliski szlak linii D29-1 w okolicy przystanku osobowego Myszków Nowa Wieś.

Maki w popołudniowym słońcu - CAŁA SERIA UJĘĆ PO KLIKNIĘCIU W ZDJĘCIE

Szlak: Myszków - Poraj, linia D29-1. ELF 2 (22WEd-012) jako poc. przyśpieszony KS 40116 "Sprinter" relacji: Gliwice - Częstochowa minął bez zatrzymania po. Myszków Nowa Wieś i zbliża się do wiaduktu na ul. Koziegłowskiej. Jednostka posiada specjalną okleinę z okazji 20-tej rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej.

Szlak: Poraj - Myszków, linia D29-1. ELF II (22WEd-004) jako poc. KS 40683 relacji: Częstochowa - Gliwice zbliża się widocznych w oddali peronów po. Myszków Nowa Wieś.

ED74-005 jako poc. IC 73100 "Puławski" relacji: Poznań Główny - Kraków Główny zbliża się do peronów po. Myszków Nowa Wieś, który minie bez zatrzymania.

FLIRT (ED160-012) jako poc. IC 4120 "Daszyński" relacji: Bielsko-Biała Główna - Warszawa Wschodnia minął po. Myszków Nowa Wieś i zbliża się do wiaduktu na ul. Koziegłowskiej.

ELF II (22WEd-009) jako poc. KS 40155 relacji: Tarnowskie Góry - Częstochowa minął widoczne w tle perony po. Myszków Nowa Wieś i zbliża się do wiaduktu na ul. Koziegłowskiej.

Szlak: Myszków - Poraj, linia D29-1. FLIRT (EN75-001) jako poc. KS 40632 relacji: Gliwice - Częstochowa rozpędza się po odjeździe z po. Myszków Nowa Wieś.
Jeszcze kilka makowych ujęć.

Maki w Myszkowie © Kolzwer205

Maki w Myszkowie © Kolzwer205

Maki w Myszkowie © Kolzwer205

Maki w Myszkowie © Kolzwer205
Zająłem się tymi makami, a w międzyczasie obok przejechał jeden z ciekawszych składów towarowych w podwójnej trakcji...no trudno :))
Na koniec stwierdziłem, że wypadało mi rozładować jeszcze baterię do około 20%, żeby zrobić takie pełne ładowanie (od ostatniego ładowania przejechałem 230 km), więc dokręciłem kilka km po Żarkach Letnisku wyjątkowo korzystając już z mocniejszych trybów wspomagania, a na koniec przed godziną 21 skoczyłem po trochę cięższe zakupy do Biedry w Lgocie Nadwarciu.
Kategoria Do rodziny, Miasto, Praca, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 33.43km
- Czas 01:45
- VAVG 19.10km/h
- VMAX 43.49km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Merida One-Twenty 9.600
- Aktywność Jazda na rowerze
Po okolicznych polach - Wysoka Lelowska, Jaroszów, Suliszowice i Żarki
Środa, 5 czerwca 2024 · dodano: 18.06.2024 | Komentarze 3
Dzisiaj jakoś nie miałem chęci ruszyć się nigdzie dalej, to chyba efekt tego, że wczoraj nie odsypiałem nocki. Byłem ciekaw, jak spisują się nowe hamulce hydrauliczne w Meridzie One-Twenty, więc późnym popołudniem zmobilizowałem się do przejażdżki okolicznymi pagórkowatymi terenami.Trasa: Żarki Letnisko - las - Wysoka Lelowska - polne drogi: Jaroszów, Suliszowice, Przybynów, Suliszowice, Jaroszów, Żarki - las - Koza - Czarka - polna droga do Wysokiej Lelowskiej - las - Żarki Letnisko.

Droga z Żarek Letniska do Wysokiej Lelowskiej, jeszcze nie tak dawno była gruntową piaszczystą drogą z klimatem... © Kolzwer205
Dla porównania to samo miejsce w 2018 roku:


Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Chabry na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Chabry na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Chabry i maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Chabry i maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Chabry i maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Chabry i maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Zboże na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Zboże na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie, w oddali widoczne Żarki © Kolzwer205

Zając na drodze w Jaroszowie © Kolzwer205

Zając na drodze w Jaroszowie © Kolzwer205

Zając na drodze w Jaroszowie - zaczął biegnąć w moją stronę © Kolzwer205

Zając na drodze w Jaroszowie - zaczął biegnąć w moją stronę © Kolzwer205

Zając na drodze w Jaroszowie - dopiero teraz zorientował się, że stoję na drodze :) © Kolzwer205

Zając na drodze w Jaroszowie © Kolzwer205

Zboże na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Zboże na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Polna droga w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Pola w Jaroszowie © Kolzwer205

Maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

© Kolzwer205

Mak na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Maki na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Kwiaty na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Konik polny na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Konik polny na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Konik polny na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Konik polny na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Konik polny na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Kwiaty na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Kwiaty na polu w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Łany zbóż - pole w Jaroszowie © Kolzwer205

Droga pod Jaroszowem © Kolzwer205

Droga pod Jaroszowem © Kolzwer205

Skała pomiędzy Jaroszowem a Suliszowicami © Kolzwer205

Jaroszów - droga za plecami © Kolzwer205

Suliszowice © Kolzwer205

Suliszowice © Kolzwer205

Suliszowice © Kolzwer205

Suliszowice - droga za plecami © Kolzwer205

Zachód słońca w Suliszowicach © Kolzwer205

Zachód słońca widziany z Przybynowa © Kolzwer205

Przybynów © Kolzwer205

Zachód słońca widziany z Przybynowa © Kolzwer205
Ostatnia z polnych dróg pomiędzy Czarką a Wysoką Lelowską była już mocno zarośnięta, trawa momentami po kierownicę, pełno głębokich kolein w zaschniętym błocie i oczywiście zasłoniętych tą trawą. Pamiętam jak jeszcze dwa lata temu bez problemu się tam przejeżdżało. Po przyjeździe do domu miałem pamiątkę z tej drogi - kleszcz wbił mi się na górnej części stopy. Publikując ten wpis później całe szczęście nie mam objawów tej "pamiątki".
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 44.81km
- Czas 02:00
- VAVG 22.41km/h
- VMAX 34.79km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Ecobike MX 500
- Aktywność Rower elektryczny
Częstochowa - Żarki Letnisko - Przybynów - Lgota-Nadwarcie
Wtorek, 4 czerwca 2024 · dodano: 13.06.2024 | Komentarze 3
Rano oprócz zakupów, nadania kurierem starego amortyzatora z Cube wypadła mi jeszcze jedna sprawa, więc nawet nie miałem jak odespać nocki. Zaplanowałem skoczyć jeszcze do rodzinnego domu, tego dnia zapowiadano opady, przed wyjazdem spojrzałem na radar meteo, wychodziło, że dojadę przed deszczem na styk lub trochę mnie zmoczy.Trasa: Częstochowa - Słowik - Korwinów - Zawodzie - Kolonia Borek - wojewódzką przez Osiny do Poraja - lasem - Baranowizna - Masłońskie - Ostrów - gruntową wzdłuż torów - Żarki Letnisko.
Gruntowa alternatywa zamaist śmieszki w Poraju:

Droga wzdłuż torów kolejowych linii D29-1 w Poraju © Kolzwer205
Zdecydowałem się na leśny wariant dojazdu od Poraja do Masłońskiego:

Las w Poraju © Kolzwer205
Finalnie chmury tylko postraszyły i udało się dojechać na sucho.
Po południu nie było już sensu robić sobie drzemki, zrobiłem w domu kilka rzeczy i wieczorem podjechałem do kolegi zobaczyć, czy coś jeszcze będzie z jego roweru po tym, jak 2-3 lata temu wstawił go do stodoły i najwyraźniej zapomniał o nim... Stan roweru był gorszy, niż myślałem, nawet na pierwszy rzut oka nie poznałem, że to ten sam Kross Trans Alp, którego doradzałem i wspólnie z nim kupowałem, gdy jeszcze byliśmy na studiach. Po podliczeniu potrzebnych do wymiany części wyszło jakieś 580 zł, więc prawdopodobnie rower zostanie w tej stodole.
Prosto od znajomego pojechałem też do "Biedry" w Lgocie-Nadwarciu.
Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km







