Info
Moja statystyka z poprzednich lat przed założeniem konta na bikestats (jeździłem już dużo wcześniej, jednak dzienne dystanse zacząłem notować dopiero od 2007 roku):
- rok 2007: 879,9 km
- rok 2008: 916,9 km
- rok 2009: 567,13 km
- rok 2010: 284,46 km
- rok 2011: 1086,27 km
- rok 2012: 1138,93 km
- rok 2013: 5128,5 km
- rok 2014: 5630,4 km
- rok 2015: 2743,96 km
- rok 2016: 2659,05 km
- rok 2017: 5038,79 km
- rok 2018: 7687,55 km (założenie konta, dodana tylko część tras)
- rok 2019: 7175 km
- rok 2020: 8429 km
- rok 2021: 5509 km
- rok 2022: 5303 km (od połowy roku przerwa na BS, statystyka uzupełniona, wyjazdy do pracy dodane jako zbiorcze wpisy)
- rok 2023: 6738,44 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2024: 7379,01 km (łącznie z rowerem elektrycznym)
- rok 2025: 3104,59 km (łącznie z rowerem elektrycznym, stan na 30.07.2025)
Mój najdłuższy dzienny dystans z sakwami na zwykłym rowerze - 170 km.
Mój najdłuższy dzienny dystans z sakwami na rowerze elektrycznym - 182 km.
Mój fotoblog: kolzwer205.flog.pl
Kolejowe zdjęcia zamieszczam również na stronach:
rail.phototrans.eu
Ogólnopolska Galeria Kolejowa
Częstochowska Galeria Komunikacyjna
Moje rowerowe początki klik
Więcej o mnie.
2025:
łącznie z elektrycznym: ODO: 3104,59 km AVG: 20,97 km/h TRP: 168 (stan na 30.07.2025)
2024:
łącznie z elektrycznym: ODO: 7379,01 km AVG: 20,28 km/h TRP: 265
2023:
łącznie z elektrycznym: ODO: 6738,44 km AVG: 21,24 km/h TRP: 116
2022:
2021:
2020:
2019:
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty5 - 0
- 2026, Styczeń15 - 32
- 2025, Grudzień29 - 34
- 2025, Listopad21 - 58
- 2025, Październik21 - 64
- 2025, Wrzesień23 - 61
- 2025, Sierpień26 - 123
- 2025, Lipiec30 - 100
- 2025, Czerwiec29 - 82
- 2025, Maj29 - 136
- 2025, Kwiecień24 - 62
- 2025, Marzec25 - 78
- 2025, Luty17 - 49
- 2025, Styczeń16 - 27
- 2024, Grudzień20 - 62
- 2024, Listopad17 - 41
- 2024, Październik27 - 80
- 2024, Wrzesień30 - 83
- 2024, Sierpień27 - 83
- 2024, Lipiec29 - 85
- 2024, Czerwiec27 - 79
- 2024, Maj33 - 107
- 2024, Kwiecień18 - 57
- 2024, Marzec24 - 47
- 2024, Luty16 - 50
- 2024, Styczeń4 - 12
- 2023, Grudzień6 - 8
- 2023, Listopad5 - 8
- 2023, Październik14 - 20
- 2023, Wrzesień23 - 63
- 2023, Sierpień19 - 23
- 2023, Lipiec19 - 36
- 2023, Czerwiec15 - 29
- 2023, Maj9 - 16
- 2023, Kwiecień3 - 4
- 2023, Marzec1 - 0
- 2023, Luty1 - 0
- 2023, Styczeń1 - 0
- 2022, Grudzień1 - 0
- 2022, Listopad7 - 2
- 2022, Październik7 - 6
- 2022, Wrzesień12 - 15
- 2022, Sierpień21 - 12
- 2022, Lipiec27 - 57
- 2022, Czerwiec23 - 42
- 2022, Maj27 - 63
- 2022, Kwiecień14 - 41
- 2022, Marzec23 - 47
- 2022, Luty19 - 63
- 2022, Styczeń14 - 21
- 2021, Grudzień15 - 8
- 2021, Listopad25 - 6
- 2021, Październik20 - 22
- 2021, Wrzesień20 - 19
- 2021, Sierpień18 - 19
- 2021, Lipiec22 - 55
- 2021, Czerwiec32 - 84
- 2021, Maj28 - 85
- 2021, Kwiecień30 - 72
- 2021, Marzec25 - 69
- 2021, Luty9 - 18
- 2021, Styczeń20 - 49
- 2020, Grudzień23 - 46
- 2020, Listopad33 - 78
- 2020, Październik35 - 80
- 2020, Wrzesień30 - 46
- 2020, Sierpień30 - 56
- 2020, Lipiec35 - 80
- 2020, Czerwiec35 - 35
- 2020, Maj37 - 11
- 2020, Kwiecień33 - 12
- 2020, Marzec30 - 3
- 2020, Luty25 - 4
- 2020, Styczeń20 - 1
- 2019, Grudzień20 - 0
- 2019, Listopad29 - 7
- 2019, Październik32 - 5
- 2019, Wrzesień34 - 1
- 2019, Sierpień29 - 0
- 2019, Lipiec25 - 0
- 2019, Czerwiec32 - 0
- 2019, Maj28 - 0
- 2019, Kwiecień26 - 0
- 2019, Marzec24 - 5
- 2019, Luty10 - 0
- 2019, Styczeń21 - 0
- 2018, Grudzień12 - 0
- 2018, Listopad36 - 0
- 2018, Październik19 - 0
- 2018, Wrzesień12 - 1
- 2018, Sierpień11 - 0
- 2018, Lipiec12 - 0
- 2018, Czerwiec6 - 0
- 2018, Maj3 - 0
- 2018, Kwiecień3 - 0
- 2018, Styczeń1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
| Dystans całkowity: | 13916.48 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 704:38 |
| Średnia prędkość: | 19.67 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 61.05 km/h |
| Suma podjazdów: | 6086 m |
| Liczba aktywności: | 368 |
| Średnio na aktywność: | 37.82 km i 1h 55m |
| Więcej statystyk | |
- DST 46.14km
- Czas 02:14
- VAVG 20.66km/h
- VMAX 36.59km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Merida One-Twenty 9.600
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Poraj - Masłońskie - Żarki Letnisko i powrót
Piątek, 27 marca 2020 · dodano: 31.03.2020 | Komentarze 0
Jazda z zakupami do babci w Żarkach Letnisku, potrzeba pilna była, także nikt nic nie zarzuci :) Zresztą osiem kajzerek, ponad kilogram parówek (akurat dla czworonogów), makaron, cukier, i kilka innych spożywczych drobiazgów które miałem w plecaku już same wskazywały cel podróży, no chyba, że są tacy cykliści którzy wożą tego typu prowiant na wycieczkę. Rowerem też z całą pewnością bezpieczniej niż komunikacją miejską z przesiadką na pociąg. Ponadto przy obecnej modernizacji linii kolejowej D29-1 pomiędzy Częstochową i Myszkowem czasowo rowerem wychodzi nawet szybciej.Trasa z Częstochowy do Poraja drogami pożarowymi przez las, później wzdłuż torów linii kolejowej D29-1 wyjeżdżoną przez ciężki sprzęt drogą do przystanku Masłońskie Natalin, uliczkami Masłońskiego i Ostrowa, później dalej wzdłuż torów "Wiedenki". Powrót jak po sznurku - tą samą trasą. Pogoda bardzo sprzyja aktywności na zewnątrz - po drodze mijałem wiele rodzin spacerujących, bądź jeżdżących na rowerach. Niestety czarne owce też się trafiły, po mimo zakazu zgromadzeń w lesie zbierały się grupy młodzieży sączące złoty trunek...
Bez aparatu, poza dojazdami do pracy lub sklepu praktycznie się nie ruszam, dlatego standardowo kilka ujęć:

Latolistek cytrynek spijający nektar z kwiatu podbiału © Kolzwer205

Trzmiel na kwiecie podbiału © Kolzwer205

Latolistek cytrynek © Kolzwer205

Latolistek cytrynek i... niestety tego osobnika nie znam. © Kolzwer205

Latolistek cytrynek © Kolzwer205

Podbiały rosnące przy torach w miejscowości Masłońskie © Kolzwer205

Listkowiec cytrynek © Kolzwer205

Listkowiec cytrynek © Kolzwer205

Listkowiec cytrynek © Kolzwer205

Krótki postój przy torach linii kolejowej D29-1 w miejscowości Masłońskie © Kolzwer205

Droga pożarowa wzdłuż torów, pomiędzy miejscowościami Poraj i Masłońskie © Kolzwer205

Latolistek cytrynek podczas krótkiego posiłku © Kolzwer205

Szybki start cytrynka z kwiatu podbiału © Kolzwer205

Listkowiec cytrynek © Kolzwer205

Listkowiec cytrynek © Kolzwer205

Wreszcie usiadły obok siebie :) © Kolzwer205

Przylaszczki rosnące za domem (CAŁA SERIA UJĘĆ DO OBEJRZENIA PO KLIKNIĘCIU W POWYŻSZE ZDJĘCIE)

Przylaszczki rosnące na placu za domem © Kolzwer205

Kępa przylaszczek rosnących na placu za domem © Kolzwer205

Przylaszczki rosnące na placu za domem © Kolzwer205

Droga pożarowa nr 14 - Osiny - podczas powrotu © Kolzwer205

Powrót przez las z Poraja do Częstochowy - droga pożarowa nr 14 w Osinach © Kolzwer205

Powrót przez las z Poraja do Częstochowy - droga pożarowa nr 14 w Osinach © Kolzwer205

EU07-536, M62-1293 i SM42-2223 odstawione na żeberku stacji Częstochowa Mirów © Kolzwer205
Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 57.25km
- Czas 03:45
- VAVG 15.27km/h
- VMAX 35.13km/h
- Temperatura 15.5°C
- Sprzęt Gazelle Orange C8
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Blachownia - Herby - Kalina - Olszyna - Częstochowa
Czwartek, 12 marca 2020 · dodano: 15.03.2020 | Komentarze 0
Postanowiłem skorzystać z wyjątkowo ciepłego dnia i pierwszy raz w tym roku wybrałem się na "Magistralę węglową". Niestety wiatr był wyjątkowo silny i przez cały czas dojazdu do miejsca docelowego musiałem się z nim zmagać, osiągając zawrotną prędkość 11-13 km/h. Nie pamiętam już kiedy tak wolno jeździłem ostatnio rowerem za miasto. Powrót na szczęście był z wiatrem, pomijając fakt, że od Blachowni do Częstochowy jechałem w strugach deszczu. Ślad z GPS nie zapisał się w całości - na koniec padła bateria w telefonie.
EP08-010 z poc. TLK 71106 relacji: Zielona Góra Główna - Warszawa Wschodnia jedzie szlakiem: Częstochowa Gnaszyn - Częstochowa Stradom, linia D29-61. © Kolzwer205

"Siódemka" - EU07-033 mija stację Częstochowa Gnaszyn, kierując się w stronę Stradomia, linia D29-61.

EU07-473 i M62-7038 minęły posterunek odgałęźny Kalina, wyjeżdżając na szlak do Boronowa, linia D29-131. © Kolzwer205

E186 147-5 i M62-1684 ze składem "gazówek" zbliżając się do podg. Kalina, jadąc szlakiem od Boronowa, linia D29-131. © Kolzwer205

W Olszynie bobry dały o sobie znać. © Kolzwer205

Podmokły las w Olszynie © Kolzwer205

Zawilec rosnący pomiędzy Kaliną i Olszyną

Kolejna pamiątka po bobrze - las w Olszynie © Kolzwer205

Przedwiosenny las w Olszynie © Kolzwer205

Las w Olszynie i widoczne ślady po działalności bobrów © Kolzwer205

Las w Olszynie © Kolzwer205

Pod lasem © Kolzwer205

Świerkowe gałęzie © Kolzwer205

Świerkowe gałęzie © Kolzwer205

Świerkowe gałęzie © Kolzwer205

Pączki na gałęzi lipy © Kolzwer205

Droga od wiaduktu nad torami Magistrali węglowej w Kalinie © Kolzwer205

Droga od wiaduktu nad torami Magistrali węglowej w Kalinie © Kolzwer205

Na wiadukcie w Kalinie - moja Gazelle Orange C8 rocznik 2018 © Kolzwer205

Droga w kierunku zabudowań Kaliny © Kolzwer205

Szlak: podg. Kalina - Boronów, linia D29-131. EU07-1502 jedzie Magistralą węglową na południe, mijając Kalinę. © Kolzwer205

Szlak: Boronów - podg. Kalina, linia D29-131. ET22-209 zbliża się do semaforów posterunku odgałęźnego Kalina, jadąc w kierunku Częstochowy.

TRAXX - E186 141-8 minął podg. Kalina, wyjeżdżając na szlak do stacji Boronów, linia D29-131. © Kolzwer205

Ujęcie z widokiem na zalew w Olszynie © Kolzwer205

Widok na zalew w Olszynie w gminie Herby © Kolzwer205

Zalew w Olszynie, gmina Herby © Kolzwer205

Szlak: Boronów - podg. Kalina, linia D29-131 3E/1M-067 i TEM2-274 ze składem węglarek mijają Olszynę, kierując się na północ. © Kolzwer205

Szlak: podg. Kalina - Boronów, linia D29-131. ET22-715 mija Olszynę, kierując się na południe. © Kolzwer205

181 116-5 pokonuje szlak: Boronów - podg. Kalina, jadąc w kierunku Herbów, linia D29-131. © Kolzwer205

Szlak: podg. Kalina - Boronów, linia D29-131. Luźne SM42-680 i SM42-2488 minęły przejazd w Olszynie, jadąc w kierunku Tarnowskich Gór.

Szlak: podg. Kalina - Boronów, linia D29-131. EN57-1267 jako poc. Regio 44398 relacji: Wieluń Dąbrowa - Tarnowskie Góry mija Olszynę. © Kolzwer205

Szlak: podg. Kalina - Boronów, linia D29-131. ET22-999 wraz z TEM2-216 mijają Olszynę, kierując się w stronę Tarnowskich Gór. © Kolzwer205

Szlak: podg. Kalina - Boronów, linia D29-131. ET22-999 wraz z TEM2-216 mijają Olszynę, kierując się w stronę Tarnowskich Gór. © Kolzwer205

SM42-2356 mija stację Częstochowa Gnaszyn, jadąc w kierunku Herbów, linia D29-61. © Kolzwer205

Vectron 193 823 przewoźnika EP Cargo wjeżdża na tor główny dodatkowy stacji Częstochowa Gnaszyn, linia D29-61. © Kolzwer205
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 34.07km
- Czas 01:54
- VAVG 17.93km/h
- VMAX 39.47km/h
- Temperatura 4.5°C
- Sprzęt Gazelle Orange C8
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Marianka Rędzińska - Częstochowa
Sobota, 7 marca 2020 · dodano: 10.03.2020 | Komentarze 0
Szary, pochmurny i chłodny dzień, mimo to postanowiłem wybrać się na "Wiedenkę" pod Częstochową. Głównym czynnikiem tego wyjazdu była wiadomość o tym, że skład TLK "Fredro" wyruszył z Warszawy do Wrocławia prowadzony przez "świnkę" - lokomotywę EP08 w historycznym malowaniu z lat 80-tych. Ostatnio tą lokomotywę udało mi się przypadkiem uchwycić jakieś dwa lata temu, dlatego tym bardziej miałem chęć na nowe ujęcie.Tym razem wpis bez śladu gps, co prawda włączyłem aplikację w telefonie, jednak ten został na biurku w mieszkaniu, o czym dopiero przekonałem się po dojeździe w docelowe miejsce :) Trasa DDR-kami przez centrum Częstochowy, Las Aniołowski, i wzdłuż torów kolejowych przez dzielnice Wyczerpy-Aniołów oraz Rząsawę. Dla urozmaicenia trasa powrotna nie przez las, a DDR na ul. Warszawskiej, później standardowo ciągiem kolejnych DDR wzdłuż al. Jana Pawła II, ulicę Kilińskiego, plac Biegańskiego, ul. Nowowiejskiego przy Skwerze Solidarności i wzdłuż al. Niepodległości.

Szlak: Rudniki koło Częstochowy - podg. Wyczerpy, linia D29-1. "Ósemka" na czele poc. TLK 16103 "Fredro" relacji: Warszawa Wschodnia - Wrocław Główny mija Mariankę Rędzińską.

Bazie przy torach ( WIĘCEJ UJĘĆ PO KLIKNIĘCIU W ZDJĘCIE)

Szlak: podg. Wyczerpy - Rudniki koło Częstochowy, linia D29-1. EZT jako poc. Regio 41212 relacji: Częstochowa - Łódź Fabryczna wjeżdża do Marianki Rędzińskej.

Marcowa leszczyna (WIĘCEJ UJĘĆ PO KLIKNIĘCIU W ZDJĘCIE)

Bazie w Mariance Rędzińskiej (WIĘCEJ UJĘĆ PO KLIKNIĘCIU W ZDJĘCIE)

Szlak: Rudniki koło Częstochowy - podg. Wyczerpy, linia D29-1. EN57-1769 jako poc. Regio 14213 relacji: Łódź Fabryczna - Częstochowa mija Mariankę Rędzińską.

Szlak: Rudniki koło Częstochowy - podg. Wyczerpy, linia D29-1. ET41-113 mija Mariankę Rędzińską, kierując się na południe.
Kategoria Miasto, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 36.68km
- Czas 02:04
- VAVG 17.75km/h
- VMAX 33.07km/h
- Temperatura 7.5°C
- Sprzęt Gazelle Orange C8
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Wyrazów - Blachownia - Łojki - Częstochowa
Niedziela, 1 marca 2020 · dodano: 03.03.2020 | Komentarze 0
Spokojna przejażdżka po okolicy, po serii nocnych zmian i po niedawnym przeziębieniu jazda tak trochę od niechcenia.
Na stacji Częstochowa Stradom - SM42-2625

Szlak: Częstochowa Stradom - Częstochowa Gnaszyn, linia D29-61. EP09-002 z poc. IC 3604 "Siemieradzki" relacji: Przemyśl Główny - Jelenia Góra mija dzielnicę Gnaszyn.

Częstochowa Gnaszyn - Blachownia, linia D29-61. ET41-038 mija Blachownię, jadąc w kierunku Herbów.
Kategoria Miasto, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 48.74km
- Czas 02:13
- VAVG 21.99km/h
- VMAX 43.70km/h
- Temperatura 5.5°C
- Sprzęt Merida One-Twenty 9.600
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Turów - Bukowno - Turów - Olsztyn - Częstochowa
Sobota, 15 lutego 2020 · dodano: 17.02.2020 | Komentarze 0
Dziś korzystając z pogody i wolnego dnia wybrałem się na linię 61 w miejscowości Bukowno. Po ostatniej jeździe przez lasy cały rower był oblepiony błotem, dlatego tym razem jazda praktycznie cały czas asfaltami.
Szlak: Julianka - Turów, linia D29-61. Wielosystemowy Vectron ze składem węglarek z Rykoszyna mija miejscowość Bukowno, kierując się na zachód.

Szlak: Julianka - Turów, linia D29-61. Pendolino (ED250-007) jako poc. EIP 1603 relacji: Warszawa Wschodnia - Wrocław Główny mija miejscowość Bukowno w powiecie częstochowskim.

EP07-1008 z poc. IC 38100 "Mehoffer" relacji: Kraków Główny - Szczecin Główny pokonuje szlak linii D29-61: Julianka - Turów, mijając miejscowość Bukowno. © Kolzwer205

Kilka sosnowych ujęć (więcej po kliknięciu w zdjęcie)

Roślinka z porostem (więcej ujęć po kliknięciu w zdjęcie)

Bocznica Huty Częstochowa. M62 ze składem Falns-ów wypełnionych koksem z Koksowni Częstochowa Nowa oczekuje na wjazd z toru nr 109 do stacji Częstochowa Mirów. (więcej ujęć, również z góry po kliknięciu w zdjęcie)
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 43.30km
- Czas 02:26
- VAVG 17.79km/h
- VMAX 41.81km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Merida One-Twenty 9.600
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Olsztyn - Zrębice - Bukowno - Przymiłowice - Turów - Kusięta - Częstochowa
Niedziela, 9 lutego 2020 · dodano: 10.02.2020 | Komentarze 3
Po mimo silnego wiatru pogoda zachęcała dziś do przejażdżki, do tego trafiła mi się wolna niedziela, więc postanowiłem to wykorzystać. Cały czas zimą jeżdżę mieszczuchem, dlatego dla urozmaicenia odkurzyłem nie ruszanego od listopada fulla, by wyrwać się poza asfalty miasta. Na wyjazd założyłem błotniki, okazał się to słuszny wybór, na leśnych i polnych drogach było sporo błota i kałuż. Co ciekawe mimo dodatniej temperatury w lasach przy gruncie trzymał lekki mróz, który sprawił, że niektóre kałuże przykrywała cienka warstwa lodu.
Trasa z Częstochowy przez las zielonym, później czarnym i żółtym szlakiem pieszym do Olsztyna, wzdłuż rezerwatu Sokole Góry do skały Św. Idziego z kapliczką. Dalej polną drogą do Zrębic, asfaltem do DK43, następnie prosto drogą gruntową w las do przejazdu pomiędzy Bukownem i Przymiłowicami, gruntowymi wzdłuż torów kolejowych do Turowa, przez pola i przy torach do Kusiąt. W Kusiętach krótki postój nad wyschniętym jeziorkiem i powrót, nie licząc krótkiego leśnego odcinka asfaltami do domu.
Trasa z Częstochowy przez las zielonym, później czarnym i żółtym szlakiem pieszym do Olsztyna, wzdłuż rezerwatu Sokole Góry do skały Św. Idziego z kapliczką. Dalej polną drogą do Zrębic, asfaltem do DK43, następnie prosto drogą gruntową w las do przejazdu pomiędzy Bukownem i Przymiłowicami, gruntowymi wzdłuż torów kolejowych do Turowa, przez pola i przy torach do Kusiąt. W Kusiętach krótki postój nad wyschniętym jeziorkiem i powrót, nie licząc krótkiego leśnego odcinka asfaltami do domu.

Krótki foto-postój pod skałkami Świętego Idziego - Zrębice © Kolzwer205
Ale po kolei wycieczkę należy zacząć od poniższego zdjęcia:

Czarny szlak pieszy do Olsztyna © Kolzwer205

Czarny szlak pieszy do Olsztyna © Kolzwer205

Czarny szlak pieszy do Olsztyna © Kolzwer205

Czarny szlak pieszy do Olsztyna © Kolzwer205

Widok na pola w Zrębicach © Kolzwer205

Widok na pola w Zrębicach spod skałek Św. idziego © Kolzwer205

Zrębice - w dole przebiega droga szlaku "Dróżki Świętego Idziego". © Kolzwer205

Skałki Świętego Idziego w Zrębicach © Kolzwer205

Kolejne skałki Świętego Idziego w Zrębicach © Kolzwer205

Leszczyna już niedługo zakwitnie © Kolzwer205

Leszczyna rosnąca na skałkach Św. idziego © Kolzwer205

Skałki wapienne w Zrębicach © Kolzwer205

Skała Świętego Idziego z kapliczką © Kolzwer205

Tablica informacyjna obok Skały Św. Idziego © Kolzwer205

Na skale Świętego Idziego © Kolzwer205

Skała Świętego Idziego w Zrębicach © Kolzwer205

Droga obok skałek Świętego Idziego w Zrębicach © Kolzwer205

Ostatnie spojrzenie na zrębickie skały © Kolzwer205

Polna droga od skałek Św. Idziego do Zrębic © Kolzwer205

Wyschnięte jeziorko w Kusiętach © Kolzwer205

Wyschnięte jeziorko w Kusiętach © Kolzwer205
Kategoria Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 47.19km
- Czas 02:34
- VAVG 18.39km/h
- VMAX 33.42km/h
- Temperatura 6.2°C
- Sprzęt Gazelle Orange C8
- Aktywność Jazda na rowerze
Na zakupy + Częstochowa - Poraj - Masłońskie - Ostrów - Przybynów - Ostrów
Piątek, 22 listopada 2019 · dodano: 22.11.2019 | Komentarze 1
Przed południem jazda do Empik-u w Galerii Jurajskiej oraz już tradycyjnie, jak to przy remontach bywa do Castoramy, powrót "z zahaczeniem" o paczkomat. Po południu przejażdżka do kolegi w Przybynowie - potrzebna pomoc przy naprawie szafki. Z kompletem narzędzi, wkrętarką, wkrętami, etc. wyruszyłem standardowo z Częstochowy ulicą Bugajską, zjazd w prawo do lasu i praktycznie cały czas prosto do Poraja. Niestety w tej części okolicznych lasów również prowadzona jest wycinka drzew, latem będzie można zapomnieć o spokojnej jeździe w chłodzie i cieniu, a już teraz można poczuć mocne podmuchy wiatru szalejącego na powstałych polanach. Od Poraja jazda wzdłuż zbiornika wodnego, następnie skrótem obok przystanku osobowego Masłońskie Natalin i asfaltami przez Ostrów. Ze względu na późną porę i dzisiejszy początek nocnych zmian w pracy zdecydowałem się na powrót pociągiem z przystanku PKP Masłońskie Natalin. Przed wyjazdem z Przybynowa czekała mnie niemiła niespodzianka - "kapeć" w przednim kole. Z braku czasu napompowałem szybko koło, tak udało mi się dojechać do Natalina. Po wysiadce z pociągu w Częstochowie ponownie musiałem użyć pompki, żeby dojechać do domu. Na miejscu znalazłem w oponie dziurę po czymś w rodzaju gwoździa lub drutu, dziura w dętce była niewielka, dlatego problem rozwiązała zwykła łatka. Złożywszy rower pozostało mi jeszcze kilkanaście minut do wyjazdu do pracy - prawdziwie rowerowy dzień :)
Kategoria Miasto, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 46.34km
- Czas 02:22
- VAVG 19.58km/h
- VMAX 32.79km/h
- Temperatura 5.2°C
- Sprzęt Gazelle Orange C8
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Poraj - Żarki Letnisko i powrót do Częstochowy przez Osiny
Środa, 20 listopada 2019 · dodano: 24.11.2019 | Komentarze 1
Przedpołudniowa przejażdżka do rodziny w Żarkach Letnisku, dzień z delikatnym wiatrem, ale za to chłodny i mglisty. Pierwsza część drogi przez las do Poraja, wzdłuż zbiornika wodnego, później w kierunku przystanku osobowego Masłońskie Natalin i jazda uliczkami oraz drogą pożarową wzdłuż torów. Powrót analogicznie, ale od Poraja już asfaltami przez Osiny, Kolonię Borek, Zawodzie, Korwinów, Słowik.

Widoki z brzegu w miejscowości Masłońskie, gmina Poraj, powiat myszkowski. Po kliknięciu w zdjęcie więcej ujęć.

Zbiornik wodny "Poraj" widziany z południowego brzegu w miejscowości Masłońskie. © Kolzwer205

Rzeka Warta w Częstochowie widziana z mostu na ul. Bugajskiej.

Zbiornik wodny "Poraj" widziany ze wschodniego brzegu w miejscowości Masłońskie. Po kliknięciu w zdjęcie więcej ujęć.
Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 56.95km
- Czas 02:49
- VAVG 20.22km/h
- VMAX 36.67km/h
- Temperatura 9.5°C
- Sprzęt Gazelle Orange C8
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Przybynowa i Żarek Letniska oraz nocny powrót
Środa, 6 listopada 2019 · dodano: 07.11.2019 | Komentarze 0
Dzień wcześniej była jazda "góralem", więc dzisiaj z braku chęci do czyszczenia napędu wziąłem "mieszczucha".Jazda z Częstochowy przez las do Poraja, dalej Masłońskie, Ostrów I Przybynów. Po wizycie u znajomego w Przybynowie jazda do rodziny w Żarkach Letnisku i powrót po godzinie 21 w ciepłą, jak na listopad noc z temperaturą w okolicy 8*C przez Poraj, Osiny i Zawodzie.
Moja Gazelle na polanie w lesie pomiędzy Zawodziem i Porajem © Kolzwer205

Las pomiędzy Porajem i Zawodziem © Kolzwer205

EP07-1017 z poc. IC 56100 "Kormoran" relacji: Olsztyn Główny - Wrocław Główny jedzie szlakiem linii D29-1: Poraj - Myszków, mijając przejazd w Ostrowie. © Kolzwer205

182 034-9 na szlaku: Poraj - Myszków mija przejazd w Ostrowie, kierując się na południe, linia D29-1. © Kolzwer205
Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km
- DST 51.78km
- Czas 02:15
- VAVG 23.01km/h
- VMAX 42.86km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Merida One-Twenty 9.600
- Aktywność Jazda na rowerze
Częstochowa - Poraj - Żarki Letnisko i powrót
Wtorek, 5 listopada 2019 · dodano: 05.11.2019 | Komentarze 0
Wyjazd z Częstochowy przed południem, jeszcze w słońcu i jazda do Poraja przez las, później wzdłuż zbiornika wodnego, obok przystanku PKP Masłońskie Natalin i dalej drogami wzdłuż torów kolejowych. Dojeżdżając do Żarek Letniska zaczęło się mocno chmurzyć, a po godzinie padał ulewny deszcz. W tych okolicznościach miałem już wracać pociągiem, ale przed godziną 16 opady osłabły, zamieniając się w lekką mżawkę - zdecydowałem się na rowerowy powrót tą samą trasą. Za Porajem po deszczu nie było już śladu, za to w lesie unosiła się mgła tworząc tym samym ciekawy klimat. Na koniec czekało mnie dłuższe czyszczenie roweru za sprawą mokrej pierwszej części powrotnej trasy. Kategoria Do rodziny, Rekreacyjnie po okolicy < 60 km







